Wybierz region

Wybierz miasto

    Lunapark na przetarg

    Autor: Jolanta Bilińska

    2000-06-30, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24 źródło: Polska Dziennik Łódzki

    - Co roku staram się podnieść standard usług w lunaparku - powiedziała ,Dziennikowi" Anna Wieczorek. - Wiosną pomalowaliśmy płoty, wymieniłam krzesełka w karuzeli, kupiłam nowe gokarty.

    - Co roku staram się podnieść standard usług w lunaparku - powiedziała ,Dziennikowi" Anna Wieczorek. - Wiosną pomalowaliśmy płoty, wymieniłam krzesełka w karuzeli, kupiłam nowe gokarty. A przecież trudno wyegzekwować od podnajmujących modernizację sprzętu, jeśli Urząd Miasta daje mi umowę dzierżawy tylko na rok, a powinien przynajmniej na kilka lat.
    Dzierżawcy narzekają na bardzo wysokie ceny nowego sprzętu do rekreacji. Karuzela z konikami to wydatek rzędu 120 tysięcy złotych, a przy cenach biletów po 2 zł na zwrot inwestycji trzeba czekać nawet kilka sezonów.
    - Musieliśmy sprzedać tę karuzelę - mówi Anna Wieczorek. - Nawet pracując od godz. 10 do 18, a w słoneczne dni do godz. 20 nie możemy liczyć na krociowe zyski. A przecież miastu potrzebny jest park rozrywki.
    Anna Wieczorek zapowiada, że przystąpi do przetargu zapowiadanego przez władze miasta, bo uważa, że to co robiła do tej pory było dobre.
    - Nasze ślizgawki, diabelskie młyny i karuzele są bezpieczne. Nikomu nie przytrafiło się nic złego przez 8 lat - stwierdziła.
    Według Zarządu Miasta, nowy lunapark potrzebuje dobrego, a przede wszystkim bogatego inwestora, który tak zmodernizuje teren, że rozrywkę znajdą tutaj całe rodziny.

    Sonda

    Czy masz zaufanie do Pogotowia Ratunkowego?

    • Nie (68%)
    • Tak (32%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.