Wybierz region

Wybierz miasto

    Kamienice przed zawałem!

    Autor: Tomasz Kowalski

    2000-05-25, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24 źródło: Express Ilustrowany

    Łódzkiemu śródmieściu grozi budowlana katastrofa. I to niebawem. Do jakiego stopnia jest źle, dowiodły najnowsze badania 185 kamienic w kwartale ulic Zielonej, Pogonowskiego, Andrzeja Struga i pl.

    Łódzkiemu śródmieściu grozi budowlana katastrofa. I to niebawem. Do jakiego stopnia jest źle, dowiodły najnowsze badania 185 kamienic w kwartale ulic Zielonej, Pogonowskiego, Andrzeja Struga i pl. Barlickiego zarządzanych przez administrację Łódź Polesie - ,Zielony Rynek". Średni wiek budynków to 90 lat.Jak wykazały ekspertyzy zlecone przez miejski wydział budynków i lokali, 102 budynki są w bardzo złym stanie technicznym. Żeby doprowadzić je do dobrego stanu, trzeba by wydać 82 miliony złotych! A administracja ma na to w tym roku 2,2 miliona.
    Gdyby przeprowadzać generalne remonty w tym tempie, zajęłyby 37 lat albo i więcej, bo przecież część pieniędzy musi iść na bieżące naprawy i rozbiórki domów już walących się lokatorom na głowy.
    - To przykład tylko z jednej administracji - mówi Krzysztof Pocałujko, wicedyrektor wydziału budynków i lokali. - A mamy ich 35. To pokazuje jakiej masy pieniędzy potrzebuje miasto, by temu sprostać.(Dokończenie ze str. 1)
    - Mieszkam tu 30 lat - mówi Elżbieta Modrzejewska, lokatorka zrujnowanej kamienicy przy ul. Zamenhofa 24. - Klatka schodowa była odnawiana 25 lat temu. Ostatnio administracja podparła drewnianymi belkami schody i stropy pierwszego piętra. Wymienili też instalację elektryczną na korytarzach. Ale dach wciąż przecieka, ściany pękają, a my wciąż nie wiemy, czy nas stąd wyprowadzą i to wyburzą, czy dalej będziemy tak wegetowali.
    Czy władze miasta mają jakiś pomysł by z tego wybrnąć? Czy zdążą coś zrobić, nim pod murami walących się kamienic zaczną ginąć ludzie?
    - Staramy się pozyskać inwestora, który uczestniczyłby w rewitalizacji całych kwartałów śródmieścia, sami remontujemy kamienice, choćby w kwartale Mielczarskiego-Cmentarna-Legionów - mówi dyr. Pocałujko. - Ale nie ma się co łudzić. Trzeba jak najszybciej wybrać budynki, których nie da się już uratować, wyburzać je, ludziom dawać mieszkania w blokach na Janowie a działki sprzedawać prywatnym inwestorom.

    Sonda

    Czy masz zaufanie do Pogotowia Ratunkowego?

    • Nie (68%)
    • Tak (32%)