Giełda samochodowa...

Autor: (maj)

2003-01-13, Aktualizacja: 2004-12-17 23:48 źródło: Polska Dziennik Łódzki

Telewizor ze śniegu, karkówka z grilla i narty do wyboru, do koloru, to hity wczorajszej – pierwszej w tym roku giełdy samochodowej w Łodzi. Giełda samochodowa przypominała zakopiańskie Krupówki.

Telewizor ze śniegu, karkówka z grilla i narty do wyboru, do koloru, to hity wczorajszej – pierwszej w tym roku giełdy samochodowej w Łodzi.

Giełda samochodowa przypominała zakopiańskie Krupówki. W padającym śniegu łodzianie paradowali ze świeżo kupionymi nartami, butami i kijkami. Najtańsze „deski” można było kupić już za kilkadziesiąt złotych. W podobnej cenie były buty. Brakowało kurtek i spodni narciarskich. Nie było nowego sprzętu.

– Będzie prawie nowy, jak w górach zacznie się sezon – obiecywał sprzedawca o wyglądzie cwaniaka.
– Na pewno przywieziemy coś ekstra. Woleliśmy nie pytać, czy „coś ekstra” to narty kradzione na stoku i przywiezione do Łodzi.

Wśród artykułów odzieżowych zainteresowanie klientów budziły czapki z naszywkami znanych firm sportowych i przechodzone wojskowe uniformy, ubrania przeciwchemiczne i maski przeciwgazowe. Dla zwolenników łączności bezprzewodowej oferowano radzieckie radiostacje od 200 zł wzwyż.

Furorę robiły jednak wojskowe „kozy” – piecyki opalane drewnem i koksem. Na miejscu można było sprawdzić, czy działają i grzeją. Do podgrzania była do wyboru – golonka i wojskowa słonina w puszce (2 zł za 2,50-kilogramową konserwę), a uzupełnieniem menu mogły być półkilogramowe puszki z surowkami. Cena? Złotówka za puszkę.

Pogoda nie sprzyjała zakupom, a być może warunki drogowe spowodowały, że samochodów oferowanych do sprzedaży nie było wiele. Był za to bogaty wybór mebli, kominków i pieców olejowych po kilkaset złotych za sztukę. Za okazję można uznać 28-calowy telewizor Philipsa czekający na klienta w pryzmie zgarniętego śniegu.

Sonda

Czy masz zaufanie do Pogotowia Ratunkowego?

  • Nie (68%)
  • Tak (32%)

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.