Wybierz region

Wybierz miasto

    Były dziennikarz uniewinniony

    Autor: Dariusz Gałązka

    2000-05-25, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24 źródło: Polska Dziennik Łódzki

    Sąd Apelacyjny utrzymał wyrok uniewinniający sądu pierwszej instancji wobec 48-letniego Sławomira D., oskarżonego o zabójstwo ciężarnej żony. - Tok rozumowania Sądu Okręgowego, który uniewinnił oskarżonego był ...

    Sąd Apelacyjny utrzymał wyrok uniewinniający sądu pierwszej instancji wobec 48-letniego Sławomira D., oskarżonego o zabójstwo ciężarnej żony.
    - Tok rozumowania Sądu Okręgowego, który uniewinnił oskarżonego był prawidłowy - powiedział ,Dziennikowi" sędzia Krzysztof Cesarz, rzecznik prasowy Sądu Apelacyjnego w Łodzi. - Po pierwszych zażaleniach wykonane zostały wszystkie zalecenia Sądu Apelacyjnego i dlatego wyrok został podtrzymany.
    30-letnia Joanna D. została zamordowana 22 lutego 1991 roku we własnym mieszkaniu, w Łodzi przy ul. Zgierskiej. Kobieta była w 8 miesiącu ciąży. Przyczyną zgonu było uduszenie. Wcześniej została jeszcze uderzona w głowę. Zbrodnię ujawnił mąż, który wieczorem wrócił do domu i to właśnie jego prokuratura oskarżyła o dokonanie zabójstwa. Proces miał charakter poszlakowy, a podsądny odpowiadał z wolnej stopy.
    29 czerwca 1995 roku Sąd Wojewódzki uniewinnił Sławomir D. od zarzutu zbrodni. Prokuratura, która domagała się dla oskarżonego kary 25 lat więzienia złożyła apelację. Sąd Apelacyjny uchylił ten wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. 22 czerwca ubiegłego roku Sąd Okręgowy w Łodzi ponownie uniewinnił Sławomira D., a prokuratura i adwokat reprezentujący oskarżycieli posiłkowych (ojca i siostrę zamordowanej) po raz kolejny złożyli zażalenie.
    Wczoraj sąd podtrzymał w mocy wyrok uniewinniający Sądu Okręgowego.
    - Był to proces typowo poszlakowy - mówi sędzia Krzysztof Cesarz. - Żeby bez wątpienia stwierdzić, że sprawcą jest oskarżony, łańcuch poszlak powinien być zamknięty. Tymczasem brakowało w nim wielu ogniw. Mówiąc krótko, brak jest dostatecznych dowodów, że to właśnie oskarżony dopuścił się tej zbrodni.
    Prokuraturze i oskarżycielom posiłkowym (za pośrednictwem adwokata) przysługuje jeszcze kasacja do Sądu Najwyższego.

    Sonda

    Czy masz zaufanie do Pogotowia Ratunkowego?

    • Nie (68%)
    • Tak (32%)