Wybierz region

Wybierz miasto

    Braki w aktach

    Autor: Anna Kołakowska

    2000-05-27, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24 źródło: Polska Dziennik Łódzki

    Bezterminowo odroczył wczoraj Sąd Okręgowy rozprawę apelacyjną przeciwko byłemu oficerowi UB 80-letniemu Józefowi N. Półtora roku temu sąd pierwszej instancji wymierzył mu karę dwóch i pół roku pozbawienia wolności i ...

    Bezterminowo odroczył wczoraj Sąd Okręgowy rozprawę apelacyjną przeciwko byłemu oficerowi UB 80-letniemu Józefowi N. Półtora roku temu sąd pierwszej instancji wymierzył mu karę dwóch i pół roku pozbawienia wolności i uznał, że chcąc wymusić zeznania, śledczy znęcał się psychicznie i fizycznie nad więźniem Mieczysławem T. Od zarzutów dotyczących trzech innych więźniów Józef N. został uniewinniony.

    Wyrok zaskarżyli oskarżony i jego obrońca. Wczoraj sąd nie rozpatrzył ich apelacji, bo okazało się, że w aktach brakuje jeszcze kilku dokumentów.
    Prokuratura zarzucała Józefowi N., że w latach 1946 - 1949, będąc kierownikiem wydziału śledczego śródmiejskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego, bezprawnie więził i przesłuchiwał ze szczególnym okrucieństwem cztery osoby, podejrzane o działalność antykomunistyczną.
    Według prokuratury, śledczy, znany jako ,Złota Rączka", kopał po całym ciele swoje ofiary, bił kijem i gumowym kablem, dziadkiem do orzechów miażdżył palce, przypalał papierosem, uderzał głową o ścianę. Stosował też uderzenie kantem dłoni w gardło, które pozbawiało przesłuchiwanego przytomności. Jeden z pokrzywdzonych - rówieśnik podsądnego Mieczysław T. - występował w procesie jako oskarżyciel posiłkowy.

    Sonda

    Czy masz zaufanie do Pogotowia Ratunkowego?

    • Nie (68%)
    • Tak (32%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.