RSS   |    Newsletter   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Łódź » Radni nie podjęli decyzji w sprawie szpitali Jordana i Świętej Rodziny

Radni nie podjęli decyzji w sprawie szpitali Jordana i Świętej Rodziny

2005-07-15, Aktualizacja: 2005-07-15 05:31

Polska Dziennik Łódzki (mig)

Łódzcy radni nie chcieli wczoraj podjąć decyzji w sprawie kontrowersyjnego projektu połączenia szpitali im. Jordana i Świętej Rodziny. To stwarza niebezpieczeństwo, że obie placówki zostaną zlikwidowane.
Łódzcy radni nie chcieli wczoraj podjąć decyzji w sprawie kontrowersyjnego projektu połączenia szpitali im. Jordana i Świętej Rodziny. To stwarza niebezpieczeństwo, że obie placówki zostaną zlikwidowane.

Kilka godzin trwała dyskusja o projekcie przeniesienia dwóch oddziałów szpitala im. Świętej Rodziny do budynku przy ul. Przyrodniczej i likwidacji działającego tam obecnie oddziału położniczego. Obecni na sali pracownicy obu placówek wywiesili transparenty: "Prosimy Państwa nie likwidujcie porodówki w Jordanie" i " Szpital Świętej Rodziny sprzedany - dokąd chorych wysyłamy".

- Wszystkie inne możliwości rozwiązania tego problemu zostały wyczerpane - przekonywał wiceprezydent Włodzimierz Tomaszewski.

- Każde odroczenie podjęcia decyzji oznacza wielką krzywdę pracowników obu jednostek.
∨ Czytaj dalej
Reklama


Mimo to, na wniosek radnego LPR Krzysztofa Litwinowicza, radni postanowili, że projekt uchwały ponownie zostanie odesłany do komisji. Nie wiadomo, kiedy wróci pod obrady, gdyż wczoraj odbyła się ostatnia sesja przed przerwą wakacyjną.

- Radni nie chcą podejmować niepopularnych decyzji przed wyborami, a dla nas oznacza to po prostu utratę pracy - mówił dr Marek Klimczak, chirurg ze szpitala im. Świętej Rodziny.

Szpital ten musi do końca października wyprowadzić się z budynku przy ul. Wigury, który został w tym roku sprzedany prywatnej firmie.

- Jesteśmy zadowoleni, bo teraz Wydział Zdrowia Publicznego musi razem z nami przygotować alternatywny plan połączenia szpitali - stwierdziła dr Małgorzata Zatke-Witkowska ze szpitala im. Jordana.

Odwleczenie decyzji w sprawie połączenia szpitali jest również niekorzystne ze względu na termin składania wniosków restrukturyzacyjnych, który upływa 20 sierpnia. Czy szpital im. Jordana zdąży go złożyć? Taką szansę mają z pewnością szpitale im. Sonnenberga i Jonschera, a także miejskie ZOZ-y Bałuty i Polesie, ponieważ na wczorajszej sesji zaakceptowano ich programy restrukturyzacji. Radni poparli również wnioski o dotacje z budżetu państwa złożone przez szpital im. Rydygiera oraz miejskie przychodnie: Nowe Rokicie, Dąbrowa i Chojny.