Prawdopodobnie wiosną pojawi się w Łodzi była premier brytyjskiego rządu Margaret Thatcher. Władze Wydziału Ekonomiczno-Socjologicznego Uniwersytetu Łódzkiego chcą przyznać jej tytuł doctora honoris causa. Wczoraj kolegium rektorskie przesłało taki wniosek do senatu uczelni, który ostateczną decyzję podejmie na najbliższym posiedzeniu 2 lutego.
- Chcemy uhonorować panią Thatcher za to, że podejmowała decyzje, także ekonomiczne, które dla Polski zaowocowały przyspieszeniem przemian i odzyskaniem wolności - uzasadnia pomysł prof. Jan Gajda, dziekan Wydziału Ekonomiczno-Socjologicznego, jeden z inicjatorów przyznania Żelaznej Damie honorowego doktoratu.
- Jeśli senat uniwersytetu zaakceptuje ten wniosek, a wszystko na to wskazuje, proces przyznawania honorowego tytułu może potrwać ok. 2 - 3 miesięcy - mówi Tomasz Boruszczak, rzecznik UŁ. - Wówczas zaprosimy panią Thatcher, by uroczyście wręczyć jej to wyróżnienie.