Zdaje Pan dziś egzamin magisterski. Jaki jest temat pracy?
John Godson: - System polityczny Nigerii. Kończę stosunki międzynarodowe w Wyższej Szkole Studiów Międzynarodowych w Łodzi.
To są już Pańskie kolejne studia?
Jestem już inżynierem agronomii, skończyłem podyplomowe studia nauczycielskie, potem magisterskie i doktoranckie z zarządzania zasobami ludzkimi i podyplomowe studia europejskie w Łodzi. Teraz chciałbym rozpocząć dwa doktoraty - na Oksfordzie i w Łodzi lub Warszawie ze stosunków międzynarodowych.
Jest więc Pan wiecznym studentem?
Tak, ale to określenie ma dla mnie pozytywne znaczenie. Uczenie się to jest proces na całe życie, a nie etap, który trzeba jak najszybciej zakończyć. Wszystkich namawiam do ciągłego kształcenia się.
Skąd takie zamiłowanie do nauki?
To jest hobby, które przejąłem po rodzicach. Oboje byli nauczycielami i do samej emerytury starali się dokształcać. Kiedy zaczynam zajmować się jakąś dziedziną, staram się jak najwięcej dowiedzieć, dlatego kończę kolejne kierunki.
Studia w Łodzi były trudne?
Pierwszy rok ze względu na jęz yk. Polski nie jest moim naturalnym językiem, a poza tym był to język naukowy. Ale średnią z zajęć miałem powyżej 4,5, więc nie obawiam się obrony.
Życzymy powodzenia!