RSS   |    Newsletter   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Łódź » Dookoła Afryki i dookoła Polski, czyli podróżnicy z fantazją

Dookoła Afryki i dookoła Polski, czyli podróżnicy z fantazją

2008-06-18, Aktualizacja: 2008-06-18 07:30

Polska Dziennik Łódzki Anna Pawłowska

W Manufakturze obok letniej plaży otwarto wczoraj wystawę upamiętniającą rowerową podróż przez Afrykę przedwojennego polskiego podróżnika Kazimierza Nowaka i podróż dookoła Polski dwóch łódzkich cyklistów - Zygmunta ...
W Manufakturze obok letniej plaży otwarto wczoraj wystawę upamiętniającą rowerową podróż przez Afrykę przedwojennego polskiego podróżnika Kazimierza Nowaka i podróż dookoła Polski dwóch łódzkich cyklistów - Zygmunta Budziarka i Henryka Leszczyńskie-go, podjętą w 1926 roku.

Kazimierz Nowak był pierwszym człowiekiem, który przemierzył całą Afrykę. Podczas trwającej 5 lat wyprawy pieszo i na rowerze pokonał 40 tys. km. Łodzianie, którzy postanowili objechać Polskę od Gdańska po Lwów i Wilno, w ciągu czterech miesięcy pokonali ponad 6 tys. km na rowerach spiętych łańcuchem.

- Gdyby Kazimierz Nowak pochodził z któregoś państwa Europy Zachodniej, pewnie nieraz już byśmy o nim czytali książki czy komiksy. Jego historia jest typowo polska. Samotnie wyruszył przez Afrykę, bez wsparcia sponsorów.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Stomil dał mu dwie dętki, Goplana czekoladę - opowiada Krzysztof Dudek, szef Narodowego Centrum Kultury, instytucji, która chce przywrócić pamięć o tych niezwykłych ludziach przygody.

Na otwarciu wystawy gościła rodzina jednego z łódzkich cyklistów, Zygmunta Budziarka: jego brat Józef i dwie córki - Maria Budziarek-Maciejczyk i Bożena Zamysłowska.

- Chciałbym zachęcić młodych ludzi, żeby podobnie jak mój brat chcieli poznać Polskę, bo ona jest piękna i kochana - mówił wyraźnie wzruszony Józef Budziarek.

- Do tej pory mam dziennik podróży ojca, do którego wpisywały się osoby przyjmujące rowerzystów. Jest w nim także odręcznie rysowana mapa podróży - dodaje Maria Budziarek-Maciejczyk.

Śladem Kazimierza Nowaka do Afryki wybierają się dwaj krakowianie: Sławomir Kunc i Piotr Tomza. Z postacią podróżnika zetknęli się dzięki książce poświęconej Nowakowi, której nowe wydanie przygotowało NCK. Podróż zaczną tam, gdzie Nowak skończył wyprawę. Pojadą w odwrotnym kierunku, aby, jeśli to możliwe, spotkać ludzi, którzy pamiętają podróżnika z lat 30.

Na wyprawę wybiorą się jednak... minibusem.

- Rowerami zajęłoby to dużo czasu - mówią. - Choć jeśli ktoś nam zasponsoruje 5 lat w Afry-ce, to jedziemy rowerami.