Przez tydzień w Łodzi gościli zajmujący się rysowaniem komiksów artyści z Wielkiej Brytanii. Czworo Anglików dobierało się w pary z polskimi rysownikami, by w duetach stworzyć historie obrazkowe o Łodzi. Artyści biorą udział w drugiej edycji międzynarodowego projektu "City Stories" (Miejskie historie).
Przez kilka dni zdążyli poznać miasto. Powstały także zarysy scenariuszy.
- Podobają mi się pałace fabrykantów i domy robotników, cała stara architektura - mówi Warren Hutchison, który w łódzkiej scenerii osadzi opowieść o wampirze, na którego polować będą Rosjanie.
- Na mnie największe wrażenie zrobiło Muzeum Książki - mówi Humayun Mirza. - Te wszystkie maszyny drukarskie, ale też stare fabryki i maszyny włókiennicze.
Komiks, który Humayun współtworzy, przeniesie czytelnika do podziemnego miasta, istniejącego pod Łodzią.
-To będzie metafora losów czworga ludzi: Polaka, Niemca, Rosjanina i Żyda. Oczywiście pojawi się konflikt i tylko jeden z nich przetrwa - zdradza zarys fabuły.
- Nazwałabym Łódź miastem kontrastów, widocznych zwłaszcza w kolorystyce. Widziałam tu miejsca bardzo nowoczesne, o jasnych, wyrazistych kolorach i bardzo stare, wyblakłe - dzieli się wrażeniami Jenika Ioffreda, jedyna dziewczyna w projekcie. W swym komiksie zamierza opowiedzieć zasłyszaną od polskich przyjaciół legendę o powstaniu nazwy miasta, ustytuowanego z dala od morza i dużych rzek.
- W porównaniu z Londynem Łódź jest cichym i miłym miastem. Wielu ludzi zestawia ją z Manchesterem, ale nie do końca się z tym zgadzam - dodaje Tom Humberstone, który bohaterem komiksu uczyni łódzkiego robotnika.
Polskimi partnerami londyńczyków są Marek Skotarski, Tomasz Tomaszewski, Michał Będkowski i Robert Olesiński. Duety rozpoczną rysowanie w wakacje. Rysunki między polską a angielską częścią pary wymieniane będą przez internet tak długo, aż powstanie opowieść. Książka w dwóch wersjach językowych złożona zostanie w sierpniu, a efekty będzie można ocenić w październiku podczas Międzynarodowego Festiwalu Komiksu w Łodzi.